
podesłał WANIA,
autor: koleżanka Ania
Taki „wybryk” złapany w Warszawie.
Nie przypominam sobie, by w Niemczech powstała możliwość zamawiania indywidualek.
Zatem, albo to fejk i ktoś na przypał sobie tak śmiga, albo to może
maltańska w „niemieckim stylu”, coś jak tablica: IL BRAZIL?
Tak czy siak, skoro taki jeździ, to indeksuję do działu „zagranica” 🙂
-LU-