podesłał JAVOX

2 komentarze

  1. W sumie niewiele brakowało, a by była 🙂

    A to było tak: często jeżdżę rano Żelazną. I ostatnio często widziałem tego Passata, ale nie miałem czasu się zatrzymać, żeby go sfocić. Czekałem tylko, aż pojawi się na blogu – i nic. W końcu „zlitowałem” się nad nim i zaparkowałem w pobliżu. Idąc z aparatem w ręku wymyśliłem, że „zdejmę” go od przodu, a w tle załapią się sygnalizatory na skrzyżowaniu Żelazna/Al.Solidarności. Podczodzę i… zonk: z przodu nie ma blachy! No więc jest tak, jak jest 🙂
    pzdr.

    javox

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *