podesłał www.jeszke.org

5 komentarzy

  1. a ja tam nie lubie jak mie sie dynda pod lusterkiem 🙂

    ulubiony apfel-zimt wieszam z tyłu za głową, ale ciężko go dostać, zwykle jak juz trafie to kupuje kilka na zapas.

    LU
  2. Ja tak samo 🙂 Nie toleruje nic dyndającego na lusterku. Żadnych maskotek, żadnych wisiorków, srorków czy choinek o zapachu kokosowym do malucha 😉
    Zapaszki wieszam na tych górnych rączkach z tyłu 😀

    R@D

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *