**** DZIAŁAMY LEGALNIE ****
ponieważ:
Upowszechnianie zdjęcia samochodu z widocznym numerem rejestracyjnym nie narusza zasad RODO ani dóbr osobistych – uznał sąd. Nie można bowiem w łatwy sposób zidentyfikować właściciela.
Wyrok Sądu, 06.2021 r.
W skrócie:
– ustawa RODO nie dotyczy tablic rejestracyjnych, bo tablice są własnością Skarbu Państwa, a nie własnością prywatną, właściciela pojazdu
– pojazd znajdujący się w przestrzeni publicznej (ulice, parkingi) może być fotografowany bez ograniczeń, podobnie jak architektura czy zieleń.
Publikacja zdjęć w internecie z widocznymi tablicami rejestracyjnymi nie łamie ustawy o ochronie danych osobowych ponieważ:
– tablica rejestracyjna nie jest dokumentem ujawniającym wrażliwe dane,
– po numerze rejestracyjnym nie można zidentyfikować właściciela (to może tylko policja, prokuratura, lecz nie internauta).
Prawa autorskie zdjęcia należą tylko i wyłącznie do osoby, która je zrobiła (chyba, że je odsprzeda lub odstąpi) – w żadnym razie do właściciela fotografowanego pojazdu.
* * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * *
Również długo przed powstaniem ustawy o RODO nasz blog był linkowany na głównej stronie ONET.PL, który ma swoich wykwalifikowanych prawników ws. upubliczniania treści, więc od 2003 działamy LEGALNIE 🙂
Samochód osobowy z podobną rejestracją 'coś tam – DOMEL’ w dniu 2 listopada 2012 roku około godziny 18:40 na obwodnicy trójmiejskiej utrudniał manewr wyprzedzania (raptownie przyspieszał jadąc prawym pasem w momencie, gdy jadący przed nim lewym pasem fiat zasygnalizował zamiar zmiany pasa ruchu w związku ze zbliżającym się lewym pasem z dużo większą prędkością innym pojazdem), następnie jadąc zbyt blisko bagażnika stwarzał zagrożenie wynikające z konieczności dopasowania przez fiata prędkości do poruszającego się dużo wolniej prawym pasem samochodu ciężarowego (po prostu wpychał go na ciężarówkę). W końcu po wyprzedzeniu fiata i ciężarówki samochód zatrzymał się niespodziewanie na lewym pasie. W związku ze stojącym na ciagłej linii na poboczu o kilkadziesiąt metrów dalej popsutym samochodem dostawczym. doszło na kilkadziesiąt sekund do zablokowania obu pasów drogi szybkiego ruchu, którą w świetle reflektorów z prędkością około 120 km/h pędziły obok siebie dwa rzędy samochodów. W fiacie obok kierowcy siedziała 20 letnia dzieczyna. Kierowca powinien odpowiedzieć za spowodowanie zagrożenia jej życia i życia kilkudziesięciu innych osób.