s5_piotr.jpg
UL’bek
fura, którą bym kupił w pierwszej kolejności gdybym tylko wygrał w totka, eh…

4 komentarze

  1. z calym szacunem, ale w zyciu nie bralbym land cruisera, 100 x bardziej wolalbym pajero. ale gdybym mial wygrac w totka to nie zastanawialbym sie nad kupnem zadnego z tych aut. bralbym ferrari scaglietti i juz ;D

    LIMAK
  2. A ja Lamborghini Murcielago!!!!

    A do jazdy po mieście, żeby się nie rzucać w oczy po prostu jakiegoś Focusa.

    Z aut z napędem na 4 koła to zdecydowanie wole Audi A6. Po co komu taka kobyła w mieście??

    Baku
  3. Ja jakbym miał sobie wybierać auto, to na długie trasy właśnie takiego Land Cruisera oraz jakieś małe autko do jazdy po mieście (może być nawet Tico albo Matiz). Ewentualnie jeszcze trzeci wóz – mały dwuosobowy kabriolecik do szpanowania, np. Ford Streetka. Oczywiście na wszystkich indywidualne blachy :)))))))

    Ch@mpion

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *