**** DZIAŁAMY LEGALNIE ****
ponieważ:
Upowszechnianie zdjęcia samochodu z widocznym numerem rejestracyjnym nie narusza zasad RODO ani dóbr osobistych – uznał sąd. Nie można bowiem w łatwy sposób zidentyfikować właściciela.
Wyrok Sądu, 06.2021 r.
W skrócie:
– ustawa RODO nie dotyczy tablic rejestracyjnych, bo tablice są własnością Skarbu Państwa, a nie własnością prywatną, właściciela pojazdu
– pojazd znajdujący się w przestrzeni publicznej (ulice, parkingi) może być fotografowany bez ograniczeń, podobnie jak architektura czy zieleń.
Publikacja zdjęć w internecie z widocznymi tablicami rejestracyjnymi nie łamie ustawy o ochronie danych osobowych ponieważ:
– tablica rejestracyjna nie jest dokumentem ujawniającym wrażliwe dane,
– po numerze rejestracyjnym nie można zidentyfikować właściciela (to może tylko policja, prokuratura, lecz nie internauta).
Prawa autorskie zdjęcia należą tylko i wyłącznie do osoby, która je zrobiła (chyba, że je odsprzeda lub odstąpi) – w żadnym razie do właściciela fotografowanego pojazdu.
* * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * *
Również długo przed powstaniem ustawy o RODO nasz blog był linkowany na głównej stronie ONET.PL, który ma swoich wykwalifikowanych prawników ws. upubliczniania treści, więc od 2003 działamy LEGALNIE 🙂
Obejrzyjcie sobie ten film: http://www.youtube.com/watch?v=Cb5WL-576XI Policja dzieki niemu dobrala im sie do dupy 😀
Pokazywali fragmenty ostatnio w Teleexpresie… I dobrze, że go złapali, jeszcze większy debil niż ten z Phaetona 😐 Taki drogi wóz, a nie ma w standardzie elementu „mózg kierowcy” 😉
Mi się jedynie do 2.40 otwiera ten filmik a próbowałem pod Operą i IE. Ale tak to jest dorwać w ręce szybkie auto.
Na jakiej podstawie niby zlapali ich ? Po dzwieku silnika czy po glosie kierowcy ?
http://www.nww.pl/artykul.php?grupa=1&s=10
tutaj caly opis jest tego 🙂
„Kiedy „bokiem”, czyli na dwóch kołach wchodzą w zakręt”
ehhh 🙂
ale Ci panowie troche przesadzili…
zapewne malo jest w walbrzychu subaru ’06 to i znalezli
Za wykroczenia drogowe nie idzie sie do pierdla, nie dajmy się zwariować :-/
Przestepstwa żadnego nie popełnił chyba; nie wiem jak jest teraz z jazdą bez uprawnień (czy to jeszcze wykroczenie?).
Co do artykułu, to faktycznie żenujący 😐
Poczytajcie wypowiedzi na forum, ciekawe co poniektóre:
http://www.regional.pl/forum/viewtopic.php?t=2845
Czyli co? Nie widzisz nic złego w ich postępowaniu?
Za wykroczenie się nie idzie do więzienia, za spowodowanie zagrożenia życia lub zdrowia jak najbardziej.
Koles byl dobrze znany miejscowej policji to latwo widocznie go namierzyli kojarzac auto.
Jakby mnie bylo stac na taka Subarke to tez bym sobie posmigal bokami.
Jedynie co koles przesadzil to z tym czerwonym a reszta poprostu mila zabawa po miescie.
Ten co to wrzucil w net, to musi teraz miec zgage :]
lepsza fotka: ~m!s!3k