e0_rofag.jpg
podesłał EVOLUZIONE

9 komentarzy

  1. Niech wam LU wyjaśnia, bo jak narazie to tylko kasuje moje wszystkie wypowiedzi i zachowuje się jak obrażony dzieciak który pozjadał wszystkie rozumy.
    Jeśli ktoś z was tez jest przeciwny przepisowi obowiązkowej jazdy na światłach przez cały rok, to niech lepiej sie do tego nie przyznaje, bo też dostanie „bana”. Możesz sobie LU kasować moje wypowiedzi, nic ci to nie da.

    AGENT_NGI
  2. Ja w pochmurne deszczowe dni jak i we mgle jeżdżę rzecz jasna na światlach. Zaś gdy jest wiosenna sloneczna pogoda taka jak dziś, to nie widze najmniejszego sensu włączania światełek. proste.

    AGENT_NGI
  3. to tylko oznacza ze masz male doswiadczenie na drodze…

    ja jezdze przewaznie szybko lub bardzo szybko i oprocz zasady ze zwalniam w niebezpiecznych miejscach, skrzyzowaniach czy zaludnionych wsiach to grzeje ile fabryka dala i zawsze wlaczam swiatla zeby tico jadace z naprzeciwka wczesniej mnie zauwazylo i nie zaczelo wyprzedzac np. tira; a uwierz ze jak swieci slonce i sa drzewa przy drodze z ktorych pada cien to samochody bez swiatel sa poprotsu niewidoczne dla aut jadacych z naprzeciwka, mimo ze pogoda jest miod; przykaldow moznaby mnozyc; to moje zdanie; oczywiscie w stojac w korku swiatla sa niepotrzebne, ale zaraz wyjedziesz z korka i mozesz sie juz napedzic… zawsze wlaczam swiatla- taki odruch, a oszczednosc z jazdy bez swiatel beznyzny o 0,0001 l/100km czy czesciej wymieniane zarowki? to przeciez kwestia groszowa…

    gktm

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *