13 komentarzy

  1. Cholera, mercedes, toż to niemożliwe, żeby umknął mojej uwadze 😉

    Swoją drogą, nie przepadam za przeróbkami, zapożeyczenia branymi z modelu po lifcie (światła – przód i tył, lusterka, kierownica). Że tak sobie pomarudzę niedzielnie 😛

    wussup?
  2. A ja nie cierpię jak dowalają tam zderzaki, znaczki, wydechy z AMG, a pod maską jest ponad połowa KM mniej… Bez sensu coś takiego – samochód prowokuje na ulicy, a tak naprawdę nie ma co pokazać. Nie mówię, że 220KM to mało, ale jak trafi na BMW M5 to będzie wstyd. Chyba, że BMW też będzie miało tylko ospojlerowanie i znaczki M5 😀

    S7TDI
  3. Zderzaki, pakiet wizualny jest w porządku, ale trochę się różni od oryginalnego AMG. Generalnie przy E Klasie podoba mi się bardziej niż wersje podstawowe. Na zachodzie jest to bardziej modne niż u nas, wiadomo, kwestia ceny.

    wussup?
  4. W kwestii tych nieszczęsnych oznaczeń silnika te 320CDI w oglądanej na zdjęciu 211-tce jeszcze ujdzie, bo silnik ma pojemność 3222 cm3, a co powiedzieć o nowych e klasach? 2987 cm3, a MB wrzuca je jako 350CDI :] Czytałem o tym na stronie mercedesa, skąd taka numeracja. Przyznam, że wciąż nie rozumiem ich punktu widzenia.

    wussup?
  5. Dokładnie Ci tego nie przytoczę, bo nie pamiętam, chodziło jednak o to, że są jakieś przeskoki w pojemności silnika od modeli z chyba(!) 2,5-litrowymi jednostkami i dlatego zakrąglają w nazewnictwie do połówek. Ale tego nie rozumiem, bo się pojawiła Bluetec, który ma E300 (i to jest w dieslu), a nie 350.

    Jeśli znajdę, podeślę link.

    wussup?
  6. Pewnie dlatego, że 320 CDI wygląda na mocniejszy od 300 CDI, więc zrobili 350 CDI żeby wyglądało, że idą do przodu, a nie się cofają 😉 Nie zawsze należy wierzyć, że te oznaczenia dokładnie odzwierciedlają realia, np. 323i w BMW E36 oznacza 2.5 170KM, ale tylko dlatego, że 325i było zarezerwowane dla mocniejszej odmiany 2.5 192KM. Tak samo 118d i 120d to 2.0, tylko 118d jest słabszy. 530d i 535d też są 3.0, ale 535d ma TwinTurbo i więcej koni, więc musiał mocniej wyglądać 😉

    S7TDI
  7. Tak jest efekt psychologiczny… jak ktoś miałby się przesiąść z 320 cdi do 300cdi na klapie? :P. Choć z tym 350 przesadzili przyrost mocy jest minimalny. Ciekawe kiedy Audi wpadnie na takie oznaczenia np. 1.6tdi -> 25tdi albo 20tsi dla pojemności 1.4 😉

    zxc
  8. Nie ma 300CDI. 300 jest w dieslu ale to Bluetec, trochę inna technologia, czystsza itp, ich widzimisie, a 350CDI wcale nie ma takiego nieznaczego przyrostu mocy, bo w klasie E składanej jakoś od stycznia/lutego br. silnik ma już całe 265 KM i 620 nm(początkowo było to 231 KM), więc jest zacnie, co nie zmienia faktu, że 350CDI przy silniku 2987 cm3 to niefortunne przedłużanie penisa 😛

    A artyukułu nie mogłem znaleźć. Filtrowałem Google na różne sposoby i nic.

    wussup?
  9. Ja mam własnie ten model E-klasse i mam silnik 280 CDI, a tak naprawde ma on pojemność 3.0 i jest to ten sam silnik co od 320 CDI tylko w komputerze ma słabszą mapę wgraną, którą można w bardzo prosty sposób podkręcić, więc mam 320 CDI w wersji 280 CDI 😀

    ldz
  10. Ten silnik zastąpił nieszczęsny 270CDI, który był delikatnie mówiąc mało udany – nierówno pracował i generalnie taki z dupy wzięty, bo spalanie miał zbliżone do 320CDI. A Twój to w zasadzie ten sam, co 320CDI tyle, że trochę mniejsza moc.

    Dobra, dość, tyle mnie, bo się rozpisałem 😛

    wussup?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *