artur_2.jpg
podesłał AGENT_NGI
Indywidualka z Illinois zlapana w Giżycku

17 komentarzy

  1. Tak w ogóle to dziwna historia z tym była, sfocilem go w sumie tylko dzięki mojej intuicji 😀
    Jechałem bowiem Uniakiem w stronę garażu i zobaczylem, że z podporządkowanej wyjeżdża Jeep bez tablicy rejestracyjnej. Wydawało mi się to podejrzane, chciałem zobaczyć co ma z tyłu, ale jako, że ja mialem pierwszeństwo, to on wyjechał i podążał za mną. Skreciłem na garażowisko, kątem oka dojrzałem tylko, że ma z tyłu blachę z USA. Zajeżdżając pod garaż zobaczylem, że ów Jeep wjechał akurat pod Kaufland, także po wstawieniu auta postanowiłem sprawdzić co to za blacha, jak widać moje przeczucie było trafne 🙂

    AGENT_NGI
  2. hehe, z tej fotki pod silverscreenem to sie brechtałem na maxa. Pacze sobie, a tam gosciu na wprost stoi i sie czajnikuje, wyglądal jak ruski paparazzi :))) I jeszcze sie oglądał za mną jak jechałem przez skrzyżowanie 🙂 Normalnie przyczajony tygrys, ukryty smok
    pozdrawiam

    ostry

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *