podesłał Łukasz B.,
złapane w Warszawie

i… jak wiadomo w Niemczech nie ma indywidualek, zatem…
albo
to sprytnie zamówiona zwykła tablica (tylko… czy jest land, w którym można zacząć tablicę od liter „AMG”? Nie wiem.. nie znam się, nie mam czasu googlać tematu :p)
albo
jest to tablica całkiem fejkowa, samoróbka, i to zapewne polskiego właściciela auta, i byłby to już drugi taki przypadek w Warszawie, tj. niemieckie fejki na samochodzie zarejestrowanym w PL
-LU-

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *