Niech ktos z Wrocławia potwierdzi ten wyswietlacz.
a) nie wydaje mi sie ze istnieje urzadzenie rozpoznajace numery
b) nie wierze ze komus dali etat na przepisywanie z fotek, numerow rej, chyba ze jest to rownoznaczne z wezwaniem na komende
c) ktos dla zabawy wpisal ten numer na tablicy
Ciekaw jestem jak jest z ta waga. Bo jesli wazy podczas jazdy, to moze jednak tak technika poszla do przodu 🙂
Co do urządzenia które rozpoznaje numery na tablicy rejestracyjnej to na pewno takie istnieje. Pamiętam reportaż w którym pokazywali windykatorów bodajże z Rosji którzy jeździli po mieście,a takie właśnie urządzenie cały czas analizowało tablice aut zaparkowanych na poboczu, gdy któryś numer pasował do osoby poszukiwanej,panowie czekali na delikwenta przy jego aucie.
Ot ciekawostka!
http://pokazywarka.pl/gxce2i/
hah, niezle 🙂
Już widzę jak na bloga będą podsyłane zdjęcia rejestracji wyświetlanych na tej tablicy 😛
Niech ktos z Wrocławia potwierdzi ten wyswietlacz.
a) nie wydaje mi sie ze istnieje urzadzenie rozpoznajace numery
b) nie wierze ze komus dali etat na przepisywanie z fotek, numerow rej, chyba ze jest to rownoznaczne z wezwaniem na komende
c) ktos dla zabawy wpisal ten numer na tablicy
Ciekaw jestem jak jest z ta waga. Bo jesli wazy podczas jazdy, to moze jednak tak technika poszla do przodu 🙂
Co do urządzenia które rozpoznaje numery na tablicy rejestracyjnej to na pewno takie istnieje. Pamiętam reportaż w którym pokazywali windykatorów bodajże z Rosji którzy jeździli po mieście,a takie właśnie urządzenie cały czas analizowało tablice aut zaparkowanych na poboczu, gdy któryś numer pasował do osoby poszukiwanej,panowie czekali na delikwenta przy jego aucie.