podesłał SZUMEK
Po 4,5 roku wkońcu udało mi się złapać coś w moim Cambridge 🙂 to już co
prawda 2 blacha, bo złapałem kiedyś R0 BBIE w Londynie, ale skuteczność jest
niezła, wychodzi średnio 1 blacha złapana na 2 lata. 😀

+ KRZY$, lepsze W0 AGF

7 komentarzy

  1. Dokładnie z Mer-Kuriera, co dziwne nigdy nie widziałem ich ciężarówek w Anglii. Mijałem się z nim godzine wcześniej, ale był taki korek, że nie mogłem zawrócić. Na szczęście odnalazłem go później w mieście jak się rozładowywał. 🙂

    Szumek
  2. szumek, zalezy o co pytasz? hehe. bylo czil. tylko owczesni studenciaku w akademiku jacys przyorani. z nudow tak cosik gotowalem (proste, meskie zarcie) i jakas gruba angolka zaczela fochy robic ze we wspolnym aneksie kuchennym wygrzebalem duzy garnek (na makaron) a to byl JEJ garnek. Wiec jej grzecznie tlumacze ze w polskich akademikach ludzie raczej sie wspolnie korzystaja/wymieniaja sie co tam komu akurat potrzebne. Pokiwala glowa a na drugi dzien patrze a wszystkie jej naczynia mają naklejki z napisem ze to JEJ, hehehe. Usmialem sie i dalej gotowalem makaron w jej duzym garze 🙂

    LU
  3. Lu, może była na 1. roku i nie znała panujących zwyczajów 🙂

    Ps. U mojej siostry w akademcu WATu robią obiady dla 10-15 osób – normalnie jak stołówka 🙂

    Kaczy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *