jest 😉 a ja sie zastanawiam co to za znaczki apple pojawiają sie ostatnio na autach, czyżby z iphonem dawali takie? albo „wyznawcy” tej firmy mieli swój znak…?
Konkretnie Jerozole przed skrzyżowaniem z Nowym Światem a w tle widać budynek PAPu 😉
A co do appla to może po prostu rozdawali naklejki gdzieś na skrzyżowaniu i połowa ludzi nie wie w ogóle co to znaczy. Np. mój znajomy ateista miał przyklejoną rybkę bo: „ładna była” 😉
a własnie, jak już poruszyłes, choćby z quovadis wiem, że rybka to znak chsześcijan, no ale zawsze sie zastanawiałem czy aby na pewno rybka na aucie to samo znaczy bo żeby sobie tak na aucie naklejać to dla mnie troche dziwne sie wydaje, wiec to jednak takie swego rodzaju utorzsamianie sie z chsześcijaństwem?
Dokładnie tak jest z tym Iphonem jak wspomniał Szymon. Do każdego telefonu dodawane są dwie takie naklejki jabcokowe. Jako, że zacząłem pracę tam gdzie zacząłem to się pochwalę, że dziś sam sprzedałem jednego Iphona a ogólnie patrząc to nawet schodzą one.
Zastanawia mnie czym Ci ludzie tak się jarają? Przecież to jest taki badziew że to się głowie nie mieści. Używałem go przez kilka dni i w życiu bym nie zamienił na niego swojej N95.
Po prostu ten iPhone to gadżet dobrze rozreklamowany i tyle…
A co do rybek na samochodach, to mam je na swoich dwóch autach, obie dostałem na święceniu pojazdów w św. Krzysztofa – kwestia mojej wiary jest raczej wątpliwa 😉
Czy to nie jest przypadkiem przystanek „Muzem narodowe” w stronę mostu Poniatowskiego?
jest 😉 a ja sie zastanawiam co to za znaczki apple pojawiają sie ostatnio na autach, czyżby z iphonem dawali takie? albo „wyznawcy” tej firmy mieli swój znak…?
Konkretnie Jerozole przed skrzyżowaniem z Nowym Światem a w tle widać budynek PAPu 😉
A co do appla to może po prostu rozdawali naklejki gdzieś na skrzyżowaniu i połowa ludzi nie wie w ogóle co to znaczy. Np. mój znajomy ateista miał przyklejoną rybkę bo: „ładna była” 😉
a własnie, jak już poruszyłes, choćby z quovadis wiem, że rybka to znak chsześcijan, no ale zawsze sie zastanawiałem czy aby na pewno rybka na aucie to samo znaczy bo żeby sobie tak na aucie naklejać to dla mnie troche dziwne sie wydaje, wiec to jednak takie swego rodzaju utorzsamianie sie z chsześcijaństwem?
A propos rybki – parę razy widziałem piratów drogowych z naklejoną rybką. 😀
Naklejki Apple są w zestawie przy kupnie nowego iPoda 🙂
Rybka to chyba znak, że jeździ się na oleju ze smażalni 😀
pewnie i iphone też, bo od premiery się ich naroiło 😛
ibubel
Dokładnie tak jest z tym Iphonem jak wspomniał Szymon. Do każdego telefonu dodawane są dwie takie naklejki jabcokowe. Jako, że zacząłem pracę tam gdzie zacząłem to się pochwalę, że dziś sam sprzedałem jednego Iphona a ogólnie patrząc to nawet schodzą one.
Zastanawia mnie czym Ci ludzie tak się jarają? Przecież to jest taki badziew że to się głowie nie mieści. Używałem go przez kilka dni i w życiu bym nie zamienił na niego swojej N95.
a mi sie podoba, i jak stanieje to sobie go sprawie, o ile stanieje…
Po prostu ten iPhone to gadżet dobrze rozreklamowany i tyle…
A co do rybek na samochodach, to mam je na swoich dwóch autach, obie dostałem na święceniu pojazdów w św. Krzysztofa – kwestia mojej wiary jest raczej wątpliwa 😉
Ch@mpion: To po co święciłeś samochód? Bo tak jest trendy i jazzy? ;P „Modli się przed figurą, a diabła ma za skórą.” 🙂
Jakbym nie był na święceniu, to nie byłoby na blogu fotki C1 OZZY 😉
lepsza fotka ode mnie