podesłał del78, ustrzelone na autostradzie we Francji

17 komentarzy

  1. Po pierwsze: taka moc znajduje swoje zastosowanie tylko i wyłącznie na skrzyżowaniach lub zaraz przy wjeździe na autostradę, kiedy jakiś figo-fago chce pokazać innym, ilu to koni pod maską on nie ma. Po drugie: z taką mocą nierzadko nie radzi sobie kontrola trakcji; AMG miewało już przypadki (poprzedni model SL), że ta świrowała, bo koła tylnie zamiast ciągnąć samochód to boksowały, rozjeżdżały się na boki 😉

    Ja np. mam okazję podróżować sobie E320 CDI. Prędkość maks. wynosi tu 230 km/h i przyznam, że tylko raz tyle leciałem i też z czystej ciekawości, co by sobie zobaczyć, jak to jest, jak się auto zachowuje przy takiej prędkości. Na codzień, jeśli człowiek jedzie krajówką bądź na autostradzie to prędkości zamykają się w przedziale 110 – 190 km na godzinę. W Niemczech rzadko kiedy nawet pojadę 210, bo jest coraz ciaśniej, to już nie to, co przed kilkunastoma laty. A ze 170 czy 180 jeszcze idzie w miarę bezpiecznie wyhamować samym nawet silnikiem i w miarę rozsądnie zżucać ze zbiornika kolejne litry paliwa.

    wussup?
  2. Ja mam przyjemność jeździć MLami mam 2 nowego i starego z silnikami 3,7 i 3,5 BENZYNA mam również SLK230 K. Mercedesy są moim zdaniem jednymi z najwygodniejszych aut . Moim marzeniem nadal jest Mercedes G55 AMG i mam nadzieje że kiedyś go kupie:) Znam kilku ludzi którzy mają Merce AMG i to nie jakieś stare padła tylko najnowsze CL63 AMG itd. I wcale nie są „figo-fago” tylko są normalnymi ludźmi jak inni . Ale niestety większość ludzi w POLSCE którzy mają Mercedesy myślą że są królami świata …

    Paweł
  3. Nie, nie, nie powiedziałem, że ktoś taki być musi od razu figo-fago, ale zachodziłem w głowę i się zastanawiałem na co komu takie maszyny skoro osiągi (prędkość maks.) jest prawie zawsze taka sama, a jeśli nie, to i tak ciężko gdziekolwiek wyciągnąć coś więcej niż 250 km/h?

    Skoro jesteśmy przy marzeniach: mieć własnego to może za dużo powiedziane, ale tak móc chociaż sobie przez kilka dni poprowadzić SL (nowego albo model poprzedni po lifcie). G klasa w ogóle mi nie leży. Kanciasta w swj formie jest nowa GLK i się podoba.

    ps.
    A merce wygodne, jak cholera, fakt!

    wussup?
  4. Aha, i jeszcze jedno, co do króli świata. We Wrocławiu nie spotykam ich za wiele. Zdarza się raz na jakiś czas, ale z reguły, w tych nowszych modelach, pełna kulturka. W korku widzę takiego w esce, zajeżdżam przed, kierunkowskazik i wiem, że wpuszcza.

    Cwaniaki zdarzają się w eskach W220 przed liftem albo W210 też przed liftem. Bo to tanie jak barszcz merce i myślą, że przyszpanują.

    wussup?
  5. Faktycznie wszystkie nowe Mesie mają kaganiec do 250 km/h, jednak zapas mocy w AMG przydaje się przy wyprzedzaniu, na polskich bezdrożach szczególnie. I wcale nabywca nie musi być snobem, choc to czesto ma miejsce.

    AGENT_NGI
  6. Ja właśnie marze o nowej G55 AMG może jest kanciata ale jest masakrycznym sprzętem. No fakt SL piękna sprawa mam SLK przedsmak SL ale wiadomo 200KM z kompresorem to nie ponad 500 w AMG ale jest przedsmak tego co w SL na pewno.No niestety Ludzie w starych S-klasse wożą się nie zbyt mili ludzie;/ Ale niestety większość Polskiej klienteli z Mercedesa to snoby i szpanerzy … Ale jest jakiś % porządnych którym chodzi o wygodę i luksus jaki zapewnia Mercedes Pozdro

    Paweł
  7. Od 200KM można już się delektować dobrym przyspieszeniem. Przy „mojej” E-Klasie 197 śmiało ciągnie gwiazdkę w przód, ale jeśli ktoś ma ochotę na więcej i nie robi dla niego różnicy to, że musi co chwilę tankować, jego sprawa.

    SLK: ładny, a ten po lifcie ma jeszcze bardziej zadziorny charakterek.

    wussup?
  8. No na pewno ciągnie Ja w nowym ML mam prawie 300KM na taką masę to wrażenie jak by miał z 350KM.A co do spalania mój ML pali prawie 17L na 100KM i jest to uciążliwe zatrzymywanie się co chwilę na stacjach,ale nie można mieć mocy i niskiego spalania w BENZYNIE. To współczuje właścicielą Mercedesów w wersji 600 i AMG bo te smoki lubią łyknąć ponad 20l.

    SLK niestety mam jeszcze tego starego ale są plany co do nowego.

    Gratuluje pięknej E z ładnym silniczkiem .

    Paweł
  9. W tym modelu niszczy oswietlenie z tylu. Na szczescie panowie z Sindelfingen poszli po rozum do glowy, podpierdolili troche pomyslu ze zlitingowanego BMW 5 i poprawili oswietlenie – teraz wyglada ladnie.

    wussup?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *