podesłał KSEBKI

+ ~m!s!3k, lepsze W0 ELF, W2 SOY, dodatkowe W0 WOMAN, bo fotka ładna

17 komentarzy

  1. o prosze, kolega ~m!s!3k zawitał na WKM – Wielkie Księstwo Muranowskie 😉

    koło ELFA i WOMAN przejeżdzam codziennie, ale ciemną porą, wiec nie mialem szansy na zrobienie lepszej fotki nokią

    (a tak naprawde nie chcialo mi sie nigdy zatrzymac i sie o to postarac)

    fotka WOMAN z korneru JP2/Anielewicza a ELF ze Stawki, w tle Shell, na ktorym konkursowe W1 VERSO tankuje…., ale nie za często, bo albo takie ekonomiczne, albo zbiornik duży, albo jedno i drugie:p – ot kolejna podpowiedz dla was 🙂

    LU
  2. Hehe fotki były robione jakieś 2 miesiące temu, a wczoraj robiłem porządek na dysku i się na nie natknąłem.

    Spojrzenia ludzi, jak się robi zdjęcia rejestracji są bezcenne 😉

    ~m!s!3k
  3. Zgaduję, że nie potrzeba ministatywu. W lustrzankach wystarczy prawie do maksimum przymknąć przysłonę i ewentualnie skorygować ją jeszcze ręcznie i można focić z ręki. Warunek tylko jeden musi być spełniony – bdb. miejskie oświetlenie. Wszystko sprawie wówczas wrażenie bycia bardzo ostrym. To temat odnośnie głębi ostrości i kilku innych rzeczy.

    Statywy są dobre przy długich czasach naświetlania.

    wussup?
  4. WOMEN akurat sfociłem z ręki, zrobiłem 4 sztuki i tylko to jedno ładnie wyszło,

    natomiast robiąc ELFa oparłem aparat na desce rozdzielczej dlatego tez wyszło nie poruszone.

    Ale fakt statyw się często przydaje, szczególnie przy nocnych focidłach.

    ~m!s!3k
  5. Jeśli ktoś wie jak robić fotki w niezbyt dobrym oświetleniu to poradzi sobie bez statywu.
    wussup? pomyliło Ci się chyba z maksymalnym otwarciem przysłony. Im bardziej się ją domyka wtedy jest ciemniejsze zdjęcie i wtedy żeby uzyskać dobrze naświetlone trzeba dać dłuższy czas naświetlania a co za tym idzie użyć statywu. Nie o to chodzi. Im mniej przymknięta przysłona tym jaśniejsza fotka. Dodatkową pomocą jest zmiana czułości (ISO). Im wyższe tym jaśniej. Kompakty przy ISO >800 psują fotkę, lustrzanki mają specjalne mechanizmy, dzięki czemu jest lepsza jakość. Pokombinujcie w domu, żeby nie było fotek w takim stylu: http://uctb.pl/rejestracje/indywidualne/c2ania.JPG Tylko mniej więcej w takim: https://indywidualninadrodze.pl/c0_mrc.jpg Druga fotka była robiona kompaktem przy ISO 1600 czasie 1/20s i f3.2.
    Puzdro!

    DDM
  6. @ DDM – jest dokladnie tak, jak napisalem. Wartosc przyslony jest tym wieksza im mniejszy jest otwor wzgledny, a wiec na matryce dociera mniej swiatla. To w zasadzie nie znaczy, ze zdjecie jest ciemniejsze czy jasniejsze tylko w tej kwestii chodzi o glebie ostrosci. ISO, jak slusznie zauwazyles, odpowiada za swiatloczulosc matrycy i to czy zdjecie jest jasniejsze czy ciemniejsze.

    Ja ponadto myslalem o korekcie ekspozycji, ktora steruje rowniez, o czym niekatzry wie, wartosciami przyslony, co wynika z odpowiednich wyliczen (matematyka, fizyka).

    Z reki robilem zdjecia przy wartosciach 1.4, 1.8 i wszystko wydawalo sie byc ostre tak w centrum, jak i na brzegu z racji odpowiedniego operowania korekta ekspozycji.

    Odsylam do artykolow w serwisie fotografuj.pl. Obszerne i przystepnie napisane.

    wussup?
  7. @ wussup?
    Siedzę już trochę w fotografii. Co prawda za jakiegoś mistrza się nie uważam, ale swoje wiem. Jednak to co napisałeś nie jest prawdą. Jeśli piszesz, że przymykasz przysłonę do maksimum to znaczy, że dajesz jej większą wartość. Co za tym idzie masz mniejszy jej otwór i mniejszą głębię ostrości. Napisałeś wcześniej, że przymykasz przysłonę (dajesz większą wartość) i pstrykasz fotki z ręki. Nic bardziej mylnego.
    Nie chciałem tu pisać żadnych wywodów fotograficznych, co chyba Ty zacząłeś, bo nie tu jest na to miejsce. Chciałem tylko podpowiedzieć niezorientowanym jak w prosty sposób zrobić na bloga lepsze zdjęcie.
    Jak robiłeś fotki przy f1.4 i f1.8 to muszę powiedzieć, że masz fajny sprzęt. Tego 1.4 trochę Ci zazdroszczę, jednak póki co 1.8 w zupełności mi wystarcza.
    Zdaje się, że Ciebie odsyłać nigdzie nie trzeba, bo fotografuj.pl masz w małym palcu.
    Ja polecam szerokikadr.pl
    Puzdro!

    DDM
  8. Jak dla mnie to jest tak:

    Większe f – bardziej przymknięta przysłona – mniejsze otwarcie.
    Do uzyskiwania dużej GO. Przymykanie do pewnego stopnia zwiększa rozdzielczość obiektywu, ale (z kryterium Rayleigha) tylko do osiągnięcia limitu dyfrakcyjnego. W moim 17-40 limit dyfrakcyjny jest widoczny przy f11 w centrum i f16 na brzegach kadru.

    Mniejsze f – mniej przymknięta przysłona, większe otwarcie.
    Do uzyskiwania małej GO, a także by uzyskiwać krótsze czasy naświetlania (np. w trudnych warunkach i do robienia z ręki). Im większa ogniskowa i im jaśniejszy obiektyw tym mniejsza GO. W na prawdę jasnych (F0.95-1.8) manualnych obiektywach stałoogniskowych ostrzenie ręczne wymaga znajomości odległości hiperfokalnej i ustawienie konkretnego nastawu na obiektywie, lub matówki z klinem…

    Baku
  9. No i teraz wszystko jest jasne! Baku dzięki za dokończenie wywodu fotograficznego. Trochę za dużo informacji na raz, ale opisane konkretnie i na temat. Good job!
    Pozdro!

    DDM

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *