zwiastun ;)

Informuję, że od 31.07 do 15.08
(prawdopodobnie nawet do końca sierpnia) z apdejtami może być różnie (albo nie będzie ich wcale), bo będę miał raczej „urlopowy dostęp” do netu.
UL’bek

11 komentarzy

  1. Niestety nie mam już neta, więc moja obecność na blogu
    będzie rzadka. Nie mogę na bierząco podsyłać złapanych
    przeze mnie fotek 🙁
    Gdy fotografowałem D0 SAPER, podszedł do mnie właściciel
    i rzekl: „Co, rejestracja się podoba?” A ja mu na to: „Taaa…
    Nie tylko blaszka ładna, ale i samochód również.
    A fotkę pana fury wrzucę na stronę internetową o tablicach
    indywidualnych…”
    A co się tyczy W0 SKAUT, to wreszcie udało mi się go
    złapać!! 😉 Bodaj rok temu widziałem go w Giżu, ale nie miałem
    wówczas cyfrówki. (na Wortal wpisał go Tablicoman_LKR, gdyż
    wtedy on wpisywał widziane przeze mnie tablice, ja nie byłem
    jeszcze zarejestrowany) Za SKAUTem leciałem na bike’u przez
    pół miasta(jechał z taką prędkością, że bez problemu za nim
    nadążałem). Gościu najpierw zajechał na duży parking, myślałem,
    że się zatrzyma, ale on zawrócił i pojechał dalej w miasto. Gdy
    zawracał, zdążyłem go ustrzelić. Z ciekawości pojechałem dalej
    za nim i zatrzymał się jakiś kilometr dalej. Wtedy na spokojnie
    zrobiłem sobie kilka fotek jego bolidu 🙂

    Jeszcze nie napisałem w jakich okolicznościach
    ustrzeliłem W0 DINKA. Otóż u mojego kumpla, mieszkającego
    na wsi koło Giżycka przyjechała ekipa filmowa kręcić sceny
    do jakiejś nowej produkcji. Jego gospodarstwo rolne akurat
    spodobało się filmm go 1lipca 2005r.

  2. Tak se przeglądałem foty i nie mogłem własnym oczom uwierzyć:
    Enzo w Polsce?!!! Nowe Enzo kosztowało 645.000 Euro, a używane
    egzemplarze są nieporównywalnie droższe! Jeśli to jest nówka,
    to zastanawia mnie to, jak ów jegomość przekonał firmę z Maranello,
    że zasługuje na ten bolid. Wyprodukowano bowiem 399
    sztuk, a chętnych było o wiele więcej. Nie kupujący, lecz firma
    Ferrari decydowała o tym czy sprzeda komuś auto. Klient musiał
    udowodnić swoją pasję do tej marki, najlepiej jeśli wcześniej miał
    już autko ze stajni Ferrari.
    A swoją drogą to qrwa co to jest ten pieprzony Wimal?
    Jakaś mafia czy co? Skur***ny na forsie leżą!!!! Nie wierzę, aby
    taka firma przynosiła az takie zyski! To napewno jest tylko
    przykrywka! Jakbym jechal jakimś rzęchem i bym go spotkał
    na drodze to bym mu wyj***ał w tył!!! Przynajmniej szkód bym
    trochę mu narobił! Jeszcze im qrwa brakuje Murcielago lub
    Astona!!! Przydała by się jeszcze naklejka z tyłu w stylu:
    „Jestem bogatym dupkiem”! Pewnie z uczciwej
    pracy takie fury sobie kupują! Qrwa brak słów…!!!!
    A w swojej flocie mają jeszcze 360 Modena i CL 65AMG
    (pewne źródło).
    Poszperałem gdzieś i wiem, że są dwa Enza, których
    właściciele są Polakami. Jedno z nich niestety stoi
    niejeżdżone prawie w ogóle we Włoszech, drugA swoją drogą to qrwa co to jest ten pieprzony Wimal?
    Jakaś mafia czy co? Skur***ny na forsie leżą!!!! Nie wierzę, aby
    taka firma przynosiła az takie zyski! To napewno jest tylko
    przykrywka! Jakbym jechal jakimś rzęchem i bym go spotkał
    na drodze to bym mu wyj***ał w tył!!! Przynajmniej szkód bym
    trochę mu narobił! Jeszcze im qrwa brakuje Murcielago lub
    Astona!!! Przydała by się jeszcze naklejka z tyłu w stylu:
    „Jestem bogatym dupkiem”! Pewnie z uczciwej
    pracy takie fury sobie kupują! Qrwa brak słów…!!!!
    A w swojej flocie mają jeszcze 360 Modena i CL 65AMG
    (pewne źródło).
    Poszperałem gdzieś i wiem, że są dwa Enza, których
    właściciele są Polakami. Jedno z nich niestety stoi
    niejeżdżone prawie w ogóle we Włoszech, drugie to Wimal.
    A jako ciekawostkę dodam jeszcze, że Enzo WIMAL było
    przy kupnie czerwone, niestety w myjni automatycznej
    lakier został zniszczony i właściciel wymienił wszystkie
    elementy nadwozia zmieniając przy okazji kolor na czarny.
    Z tego co wiem to Enzo Wimala było kupione używane z
    niewielkim przebiegiem.

  3. Jakieś dwie godziny temu jechałem sobie przez las, nieopodal Giża, patrzę w lustro, a tu… W0 SKAUT.
    No to jadę przed nim i i ujrzałem w środku lasu obóz skautów. Pełno dzieciaków i młodzieży. I takim oto sposobem wiem dlaczego W0 SKAUT hehe Jechałem do kumpla do NGO i chciałem na skróty pojechać i tym sposobem zobaczyłem SKAUTA.
    W sumie wyszło mi to na dobre, choć droga była koszmarna.

  4. No wiesz, twoje stanowisko mi sie nie za bardzo podoba… to że jest bogaty to nie powód żeby niszczyc Ferrari, jeśli naprawde kocha samochody to nie mam nic przeciwko, możliwym jest że uczciwie zarobił, głowy nie dam bo go nie znam ale jest to możliwe, jak ma pasje i ma za co ją realizowac to bardzo dobrze, zasila podatki itd. Co do ENZO to w motorze pisza że negocjują 3 polski ENZO

  5. Jak juz wcześniej Ramzes napisał cały artykuł w motorze był. Z tego co znalazłem na stronie wimala to biznes informatyczny, więc możliwe że dorobili sie całkiem legalnie ( pare wygranych przetargów publicznych robi swoje , zresztą poczytaj o Ryszardzie Krauze i prokomie albo krakowski comarch)

  6. ENZO mozna kupić w Polsce.I jest ich więcej niż dwa czy trzy.Jest koleś z Poznania co ma żółte czewone i czarne.99% maybachów w Polsce przesżło przez jego ręce.Handlarzyna ale ENZO ma.:-)))

  7. ENZO mozna kupić w Polsce.I jest ich więcej niż dwa czy trzy.Jest koleś z Poznania co ma żółte czewone i czarne.99% maybachów w Polsce przesżło przez jego ręce.Handlarzyna ale ENZO ma.:-)))

  8. skąd wiesz? :> jak bys tam kiedys był to zrób im zdjęcie choc moim zdaniem raczej aż tylu nie ma… no ale wszystko możliwe, a z tymi maybachami to dużo roboty nie miał bo są 2 lub 3 😛 ale przecierz 2 zostały kupione u dilera DaimlerChrysler…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *